|
|
SZCZENIAK ZDROWY
CZY CHORY?
Pies nie powie nam czy jest chory ale o tym
nam powie jego zachowanie i...kupka, która u zdrowego szczeniaka jest
uformowana, koloru brązowego. Zdrowy pies ma apetyt, bawi się chętnie, jest
wesoły, żwawy. Chory pies jest osowiały, chowa sie w ciemne miejsca, nie ma
apetytu często tym objawom towarzyszy biegunka. Jeśli pies ma biegunkę to musimy
pamiętać o konieczności odstawienia całkowicie na czas każdej choroby karm
sztucznych- przemysłowych!. W czasie choroby i rekonwalescencji dajemy psu
jedzenie naturalne- gotowane. Gdy pies jest chory mierzymy mu temperaturę
a jeśli przekracza 38,5 stopni udajemy się do lekarza weterynarii. W
przychodni psa trzymajmy na rękach aby chronić przed zarazkami. Jeśli tylko jest
taka możliwość warto mieć weterynarza, który w razie potrzeby przyjdzie do domu.
ODROBACZANIE
U
Szczenię pierwszy
raz powinno być dwu albo trzy krotnie odrobaczone u hodowcy. Pierwsze
odrobaczanie w nowym domu przeprowadzamy po dwóch miesiącach zakładając, że był
odrobaczony w hodowli. Następnie do ukończenia roku szczenię powinnyśmy
odrobaczać, co dwa miesiące. Kolejne odrobaczenia...więcej
PSIE
PASOŻYTY
U mopsów tak jak u każdej innej rasy mogą wystąpić pasożyty. Njacześciej
występujące u psów to:
Pasożyty wewnętrzne - bytujace w przewodzie pokarmowym takie jak: tasiemczyce,
glistnice, włosogłówczyca oraz pasożyty wewnętrzne -bytujące w układzie
krwionośnym takie jak toksoplazmoza...więcej

POJĘCIE
"PRZEBIAŁCZENIA" PSÓW
Przebiałczenie psów to, jak to kiedyś kolega "Żuczek" fajnie określił i opisał
cyt. "legendarna ,nieistniejaca jednostka
chorobowa". Zawartość białka w tkance mięśniowej u różnych gatunków waha
się od 15% do 20%. ). Profesor Hazewinkel, podaje że zawartość w pożywieniu do
30% białka nie może mieć żadnego niepożądanego wpływu na organizm. To nie są
moje badania, ale w różnych opracowaniach spotykam się z tym, że weterynarze
chętnie tłumaczą jakieś objawy "przebiałczeniem" które nie istnieje jako
jednostka chorobowa...
...Na forum krakvet tez kiedyś przeczytałem tekst ktory napisał lek. wet J.
Orzeł ze cytuje: "to pojecie to jedna wielka bzdura. " kn. cytatu. Bo
przecież mięso mięśniowe zawiera max 19-20% czystego bialka. Podroby zawierają jeszcze
mniej procent białka, wiec nawet gdyby taka choroba jak "przebiałczenie"
istniała to pies musiałby zjeść więcej mięsa niz sam wazy. Wówczas dopiero mozna
by mówić o przebiałczeniu bo wówczas ilość białka byla za duza. Uważam tylko , że niektórzy weci kochają
przebiałczenie i jeszcze bardzo kochają pchły, kleszcze i długoterminowe
leczenia
))
ZDROWA DIETA DLA BULDOGA
Pies nie musi mieć nader urozmaiconych posiłków. Lepiej jeśli odżywia sie ciągle
tym samym czyli "monokulturowo". Jesli będzie się "kombinowało" z jedzeniem,
ciągle zmieniało składniki czy karmę wówczas zawsze istnieje ryzyko ze czegos
tam nie strawi i pójdzie nie na zdrowie tylko wręcz przeciwnie. W takim
przypadku odszukanie "sprawcy" zamieszania (niestrawności, biegunki, złego
samopoczucia) danego składnika będzie niezwykle trudne do ustalenia.

ZĘBY U BULDOGA
Oglądanie jamy ustnej i stanu
uzębienia u psa powinnyśmy wykonywać systematycznie.
Do tego nieodzowne jest to aby pies był przyzwyczajony od małego do naszych rąk
"manipulujących" przy jego "buzi". Buldog francuski ma specyficzną,
skrócona kufę dlatego manipulacje wykonujemy uważając na to aby nie zatykać mu
noska. Często nasuwają sie pytania co
robić gdy pies zmienia zęby? . Co zrobić gdy zauważymy, że mleczaki nie wypadły,
a pies ma juz stałe zęby?. Co zrobić... poczekać az wypadną same? Dobrze w takiej sytuacji zastosować masowanie
tych ząbków i dziąseł. w takich przypadkach dobrze jest dawać pachnące, świeże
kości wołowe, cielęce - takie jeszcze z mięsem aby gryzł zębami, które wówczas
dość szybko się naruszają no i co za tym idzie szybciej wypadną.
Na pewno przyda się troszkę wiadomosci o zębach
szczenięcych: W wieku około 3 tygodni szczenięciu wyrastają
pierwsze mleczne siekacze. Zazwyczaj w wieku 3,5 - 4 miesiący zaczyna
zmieniać uzębienie mleczne na stałe. Pierwsze wyrastają siekacze (cęgi),
potem pozostałe, przedtrzonowe oraz trzonowe. Najpóźniej wyrasta ząb M3, w
okresie pomiędzy 6 - 7 miesiącem. W wieku 7 miesięcy pies powinien
posiadać kompletne uzębienie
|
A
1 - średniaki
2 - okrajki
3 - cęgi
4 - kły |
B
5 - listki
6 - korona
7 - szyjka
8 - korzeń |
Gdy
nie chcą wypaść psu mleczne zęby: Mogą okazać się pomocne w walce z
dwoma garniturkami ząbków duże, naturalne kości wędzone czy surowe
oglądanie jamy ustnej i stanu uzębienia u psa powinnyśmy wykonywać
systematycznie. Do tego nieodzowne jest to aby pies był przyzwyczajony od małego
do naszych rąk "manipulujących" przy jego "buzi". Buldog francuski ma
specyficzną, skrócona kufę dlatego manipulacje wykonujemy uważając na to aby nie
zatykać mu noska.

Jeśli mleczaki nie wypadną jak pojawiają sie stałe
ząbki może to spowodować krzywicę. Aby tak sie nie stało moze pomóc masowanie
dząseł w okolicy tych zebów. W takich przypadkach nalezy psu podawać pachnące,
świeże kości wołowe, cielęce - takie jeszcze z mięsem aby gryzł zębami, które
wówczas dość szybko się naruszają no i co za tym idzie szybciej wypadną.
REANIMACJA BULDOGA
Jak przeprowadzić prawidłową
reanimację buldoga ?
Metodę wykonywania resuscytacji krążeniowo-oddechowej na buldogu możemy zobaczyć
na filmie:
http://www.youtube.com/watch?v=p5KhHVaAFV4&feature=youtu.be
Jest to bardzo pouczający film, który (moim zdaniem) powinni obejrzeć wszyscy
właściciele buldogów francuskich , angielskich oraz innych ras psów
CIECZKA
Canis familiaris, niedokładnie, tłumaczony jako pies domowy w systematyce
biologicznej to nazwa gatunku. W terminologii biologicznej osobniki płci męskiej
określa się jako samce, a żeńskie jako samice. Natomiast w języku kynologicznym
osobnik płci męskiej to pies, a żeńskiej - suka. Tak więc zależnie od kontekstu
w jakim użyte jest słowo "pies", oznaczać ono może nazwę gatunku, albo określac
płeć.
Dojrzałość płciową czyli zdolność do wydania na świat potomstwa, nowofundlandki
osiągają na ogół między 9 a 12 miesiącem życia. Objawem dojrzałości płciowej
jest pojawienie się pierwszej cieczki. Powtarza się ona cyklicznie, na ogół co
pół roku, choć może też występować tylko raz, lub trzy razy w roku. Odległość
między pierwszą a druga cieczką, bardziej dokładnie między drugą a trzecią,
wyznacza w przybliżeniu odstęp między kolejnymi, następującymi po sobie
cieczkami. Cieczki o nieregularnych, dłuższych niż rok lub krótszych niż cztery
miesiące odstępach, odbiegają do fizjologicznych norm i suki o takich cyklach
wymagają leczenia przez lekarza weterynarii, specjalizującego się w rozrodzie
psów.
Układ rozrodczy suki sklada się z dwóch jajników, dwóch jajowodów, macicy,
pochwy oraz sromu. Jajniki to gruczoły plciowe zbudowane z dwóch warstw:
zewnętrznej korowej i wewnetrznej, rdzennej. Część korowa zawiera pęcherzyki
jajnikowe, bedące w różnej fazie rozwoju. Jajnik noworodka zawiera kilkast
tysięcy pierwotnych pęcherzyków powstających w życiu płodowym. Znaczna ich część
ulega jednak zanikowi, tak, że w chwili osiągnięcia przez sukę dojrzałości
płciowej zostaje ich tylko połowa, a w wieku lat 5 około 4500, a u suki
10-letniej tylko 500 pęcherzyków pierwotnych.
Zewnętrznym objawem pierwszego dnia cieczki jest krwawy wypływ z pochwy.
Początek cieczki, istotny ze względu na termin ewentualnego krycia, szczególnie
u czarnych suk jest dość trudny do ustalenia, ponieważ przez pierwsze dwa, trzy
dni krwawienie bywa na ogół skąpe, a suki dokładnie je wylizują. częste
wylizywanie sromu przez sukę jest jednak syptomem zbliżającej się lub już
trwającej cieczki. Może być tez objawem rozwijającej się choroby: zapalenia
pochwy, macicy. Najpewniejszym sposobem ustalenia pierwszego dnia spodziewanej
cieczki jest sprawdzanie za pomocą czystej watki wnętrza pochwy dwa razy
dzienni, rano i wieczorem. Początkowo krwawy wypływ ma kolor ciemno-czerwony,
ale stopniowo w ciągu kllku dni zmienia barwę na coraz jaśniejszą. W cieczce
rozrózniamy dwa okresy:
1. okres przygotowawczy, przedrujowy - prooestrus
2. ruja - oestrus
W prooestrus, którego początkiem jest pierwszy dzień cieczki, suka chętnie bawi
się z psami, ale nie daje sie pokryć. Okres przedrujowy trwa średnio 9 dni, ale
mogą być czasem nawet duże odchylenia (3-16 dni). Oprócz krwawienia okres ten
odznacza się obrzękiem warg sromowych. koniec prooestrus to zanik krwawego
wypływu, który zmienia barwę na jasną, żółtawo-białą. Wydzielina ta posiada
intensywny zapach wabiący psy. Niekiedy jasno-krwisty wypływ może utrzymywać się
do końca cieczki, ale i są suki, które przy prawidłowym proestrus nie mają
krwawgo wypływu. Psy są nimi zainteresowane, a one psami jak przy proestrus z
krwawieniem, obrzęk warg sromowych widoczny i ruja przebiegająca normalnie ze
skutecznymi kryciami. Koniec prooestrus to poczatek rui (oestrus), który
charakteryzuje się gotowością suki do kopulacji. Suka "stoi". Uchwycenie dnia w
którym suka pierwszy raz stanie, czyli pierwszego dnia rui, dla przyszłego,
skutecznego krycia, jest znacznie ważniejsze niż ustalenie początku cieczki.
Ruja trwa średnio 9 dni, choć i tu mogą być znaczne odchylenia (4-12 dni).
Długość całej cieczki (prooestrus+oestrus) wynosi około 18-21 dni. Trzeba
pamiętać jednak, że cieczka u tej samej suki może się w ciągu lat, zmieniać, tak
długość prooestrus jak i ooestrus. Przedłużająca się znacznie ponad normę
cieczka, jest objawem zaburzeń hormonalnych. Taka suka wymaga leczenia przez
lekarza weterynarii.
Za koniec rui, a zarazem cieczki uważa się dzień kiedy suka traci odruch
tolerancji wobec psa, a i psy przestają się nią interesować. W tym czasie
zaczyna się u suki okres porujowy czyli dioestrus (metoestrus) charakteryzujący
się aktywnością ciałka żółtego, wytwarzającego progesteron. Trwa on około 60-80
dni. Dioestrus (metoestrus) przechodzi w okres międzyrujowy (anoestrus) będący
fazą całkowitego spokoju płciowego. Czas trwania anoestrus wynosi średnio 120
dni, ale może być krótszy lub u suk mających cieczkę tylko raz w roku, znacznie
dłuższy. Cykl jajnikowy (płciowy) suki, opisał i podzielił na cztery fazy:
prooestrus, oesstrus, dioestrus (metoestrus), anoestrus - W. Heape w 1900 roku.
Pierwsza cieczka nie zawsze przebiega w typowy sposób, zdarza się, że jest
krótsza od przeciętnej i młoda suczka może też nie okazwyać w niej chęci do
kopulacji.
Podczas cieczki nie należy suki szkolić i w żadnym wypadku nie można pozostawiać
jej samej na dworze bez kontroli, ani na spacerze puszczać ze smyczy. Choć w
pierwszej fazie cieczki w prooestrus nie dochodzi do kpopulacji, to jednak nasza
podopieczna szuka kontaktu z psami, chętnie się z nimi bawi i pozostawiona sama
sobie może się oddalić od domu i w rezultacie zgubić. Podczas drugiej fazy
cieczki czyli rui, kiedy może dojść już do kopulacji i zapłodnienia, trzymanie
suki pod kontrolą również konieczne o ile nie chcemy dopuścić do przypadkowego
krycia.
Sukom hodowlanym nie należy podawać środków hormonalnych hamujących występowanie
cieczki.
W Polsce dopuszcza się do rozrodu nowofundlandki nie młodsze niż w wieku 18
miesięcy. Jeśli myślimy w przyszłości o hodowli, musimy dobrze poznać cykl
płciowy naszej suki i dokładnie znać przebieg jej cieczki. Należy pamietać jak
długo trwa odstęp między cieczkami, znać długość okresu przedrujowego oraz
długość samej rui, ponieważ ułatwi nam to w przyszłości wybór właściwego terminu
krycia. Przed cieczką odrobaczamy suczkę i sprawdzamy czy ma aktualne
szczepienia.
U suk 6-letnich i starszych cykl jajnikowy może ulec róznym zmianom. Odstęp
między cieczkami staje się coraz krótszy (czasem się wydłuża), a sama cieczka
wydłuża się i trwa niekiedy 4-6 tygodnie, co może prowadzić do groźnego dla
życia suki schorzenia jakim jest ropomacicze. W przypadku wystąpienia powyższych
objawów, najbezpieczniejsza dla zdrowia i życia jest sterylizacja suki.
Fragment książki "Rozród psów i odchów szczeniąt" Anna Nalazek
KRYCIE NATURALNE CZY SZTUCZNA INSEMINACJA
Krycie naturalne jako zgodne z prawami natury, pozornie wydaje się być
najwłaściwszą formą stosowaną w reprodukcji psów. Dlaczego jednak w hodowli
zwierząt o znaczeniu gospodarczym, omal całkowicie zrezygnowano z krycia
naturalnego? Pierwszą przyczyną jest maksymalne wykorzystanie wybitnych męskich
osobników, ponieważ drogą inseminacji cenny reproduktor może pozostawić po sobie
znacznie większą ilość potomstwa niż przy kryciu naturalnym, co w stosunkowo
krótkim czasie umożliwia poprawę jakości określonej populacji zwierząt. Istnieje
jednak druga, co najmniej równie ważna przyczyna przemawiająca za stosowaniem
sztucznej inseminacji. Inseminacja zapobiega rozprzestrzenianiu się wśród
zwierząt, zakaźnych chorób krycia, które prowadzić mogą do czasowej bądź trwałej
niepłodności zarówno samic jak i samców.
W hodowli psów dużym problemem są nieskuteczne krycia (tzw. puste krycia) i choć
najczęstszą ich przyczyną jest niewłaściwe rozpoznanie objawów rui i wybór
odpowiedniego terminu krycia, to drugą w kolejności przyczyną niepłodności suk
mogą być różnego rodzaju schorzenia infekcyjne i inwazyjne, tj. choroby wywołane
przez bakterie, wirusy i pasożyty. Do zakażenia nimi może dojść podczas
bezpośredniego kontaktu płciowego samca i samicy w trakcie kopulacji. Wśród
drobnoustrojów wywołujących niepłodność wymienić należy m.in. herpeswirusy,
mykoplazmy, ureaplazmy, gronkowce, coli, paciorkowce i Brucella canis. Z punktu
widzenia hodowcy psów istotne znaczenie ma fakt, iż wiele z wymienionych
czynników zakaźnych, często nie wywołuje wyraźnych objawów chorobowych, tj.
gorączki czy ogólnego pogorszenia stanu zwierzęcia! Zdarza się, że jedynymi
objawami świadczącymi o zakażeniu są : obniżona płodność lub niepłodność samca,
puste krycia, zaburzenia przebiegu ciąży i porodu, ronienia i resorpcje płodów,
powikłania okresu poporodowego. Zdarzają się również i takie przypadki, gdy
bezobjawowy nosiciel drobnoustroju chorobotwórczego - pozornie zdrowy pies lub
suka - zakaża podczas kopulacji innego osobnika u którego dochodzi do
rozwinięcia się ostrych stanów zapalnych narządu płciowego, z pogorszeniem stanu
ogólnego, gorączką i wypływami ropnymi z narządów płciowych. Dzieje się tak
dlatego, że u psów, podobnie jak u ludzi, istnieją pomiędzy osobnikami
zdecydowane różnice pod względem wrażliwości na drobnoustroje chorobotwórcze.
Istnieją również różnice w poziomie odporności osobniczej. Wynikiem tego flora
bakteryjna i wirusowa "nieszkodliwa" początkowo dla jednego psa, może wywołać
silne stany zapalne u innego. Znane są sytuacje gdy reproduktor traci nagle
zdolności rozrodcze z nieznanych wydawałoby się przyczyn. Pies mający dotychczas
liczne potomstwo, zaczyna nieskutecznie kryć płodne suki. Wizyta u lekarza
weterynarii i badanie nasienia psa, wykazuje brak plemników lub silne wady
rozwojowe komórek rozrodczych, co jest równoznaczne z trwałą niepłodnością psa.
Przypadki takie często wiążą się z zakażeniem psa podczas krycia suki, u której
infekcja np. gronkowca lub paciorkowca, przebiega bezobjawowo. U psa po
pokryciu, dochodzi w takiej sytuacji do zapalenia cewki moczowej, nasieniowodów,
jąder i najądrzy. Rozwijający się u samca przez dłuższy okres czasu proces
chorobowy, może pozostać niezauważalny dla właściciela. Zapalenie jąder powoduje
po pewnym czasie, bardzo silne zmiany zwyrodnieniowe tkanki plemnikotwórczej
(wytwarzającej plemniki czyli męskie komórki rozrodcze). Po kilku tygodniach
zmiany w jądrach stają się nieodwracalne. Zwykle dopiero puste krycia skłaniają
właściciela reproduktora do wizyty u lekarza weterynarii w celu kontroli
płodności i badania nasienia. W większości przypadków w takiej sytuacji na
leczenie zaburzeń płodności psa jest już za późno, bowiem zakażenie miało
miejsce kilka czasem kilkanaście miesięcy wcześniej. Pies staje się niepłodny w
sposób nieodwracalny.
Należy również zastanowić się, co się dzieje, gdy zakażony już pies, nie
wykazujący jeszcze ewidentnego zapalenia narządu płciowego, kryje dalsze suki.
Notowane są nierzadko przypadki, gdy suka po pokryciu nie zaszczenia się, a
zamiast rozwoju ciąży obserwuje się słabnięcie samicy, utrata apetytu,
podwyższenie temperatury ciała, z pochwy wydobywa się zielonkawy lub brunatny
wypływ ropny. Objawy takie przemawiają za rozwojem ostrego zapalenia pochwy i
macicy po pokryciu. W takiej sytuacji należy niezwłocznie udać się do lekarza
weterynarii, który po wykluczeniu ciąży za pomocą badania ultrasonograficznego,
podejmuje natychmiastową terapię antybiotykową.
Podobnie jak u psów, również u suk zdarza się, że infekcje bakteryjne i wirusowe
obejmujące narząd płciowy nie wywołują ewidentnych objawów chorobowych, a
jedynym symptomem zakażenia jest nie zachodzenie samicy w ciążę. Przyczyną tego
może być, niewidoczne dla lekarzy i właściciela, niewielkiego stopnia zakażenie,
obejmujące błonę śluzową macicy, czyli wewnętrzną ścianę tego narządu. Mimo iż
często po pokryciu dochodzi u suk do zapłodnienia, to powstałe zarodki nie mogą
się zagnieździć w zmienionej chorobowo błonie śluzowej macicy i ciąża nie
rozwija się. Inne następstwa zakażenia suki w trakcie krycia to rodzenie
słabych, czasem martwych szczeniąt i ronienie niedojrzałych płodów.
Aby ustrzec się przed tymi zagrożeniami, należy bezwzględnie przed spodziewaną
cieczką, a najlepiej w pierwszym lub drugim dniu cieczki, przeprowadzić badanie
bakteriologiczne wymazu pochwowego suki jak również te same badania powinny
dotyczyć wymazu napletkowego psa. W przypadku stwierdzenia chorobotwórczych
zarazków, lekarz weterynarii zastosuje odpowiednie leczenie, po którym wskazane
byłoby powtórne badanie bakteriologiczne. Tak więc w interesie zarówno
właścicieli suk hodowlanych jak i psów-reproduktorów, leży stałe przeprowadzanie
kontroli ich narządów rozrodczych. Niestety, wśród polskich hodowców istnieje
duży brak zrozumienia dla tych niezmiernie ważnych dla efektów hodowlanych,
zagadnień. Nieliczni właściciele reproduktorów wymagający badania wymazu
pochwowego, najczęściej tracą suki do krycia! W wielu krajach przy kryciu,
badania te z reguły są wymagane, co więcej niektórzy hodowcy mający bardzo cenne
psy coraz częściej używają ich w rozrodzie TYLKO drogą sztucznej inseminacji, co
eliminuje bezpośredni kontakt płciowy psa i suki. Sztuczne unasiennianie
przeprowadzone z użyciem świeżego nasienia czyli pobranego od psa i
zdeponowanego natychmiast w drogach rodnych suki, daje takie same wyniki jak w
tym czasie odbyta kopulacja! Sztuczna inseminacja wraz z badaniem nasienia i
okresowymi badaniami zdrowotności narządu płciowego psa i suki, daje
właścicielowi zwierzęcia pewność, że ryzyko zakażenia psa drobnoustrojami
przenoszonymi drogą płciową jest ograniczone do minimum. Stanowi ona alternatywę
dla krycia naturalnego, które może być bezpieczne tylko wtedy, gdy kojarzona ze
sobą para jest zdrowa, co potwierdzić mogą badania weterynaryjne narządu
płciowego psa i suki.
Inseminacja czyli unasiennianie, pochodzi od łacińskiego słowa insemino, co
znaczy : wsiewam, zaszczepiam.
mgr inż. zootechnik Anna Nalazek
dr nauk wet Wojciech Niżański, Akademia Rolnicza, Wrocław |